Strona główna Aktualności Rozmowy o WPR – spotkanie z posłem do PE Albertem Dessem

Rozmowy o WPR – spotkanie z posłem do PE Albertem Dessem

49
0

5 czerwca br. w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie przedstawicieli polskich organizacji rolniczych z posłem do Parlamentu Europejskiego Albertem Dessem. Celem konferencji była dyskusja na temat przyszłości rolnictwa i reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r. Podczas spotkania zostało przedstawione stanowisko i opinie producentów rolnych dotyczące projektu reformy WPR i jej wpływu na konkurencyjność i rozwój rolnictwa w Polsce. NSZZ RI ,,Solidarność’’ reprezentowali: przewodniczący Jerzy Chróścikowski, Zastępca Przewodniczącego NSZZ RI „Solidarność” Elżbieta Miziołek oraz Zastępca Przewodniczącego NSZZ RI „Solidarność” Zbigniew Obrocki.


Według posła Alberta Dessa Polska nieustannie zmienia się i rozwija. WPR jest dobrą drogą w kierunku dalszego rozwoju, ale wymaga pokonania wielu przeszkód do uzyskania satysfakcjonującej formy.

Głos w dyskusji zabrał przewodniczący NSZZ RI ,,Solidarność’’ mówiąc, że rolników nie można traktować dyskryminująco. Obecnie określona reforma WPR jest dyskredytująca względem rolników. Konieczne jest określenie nowych warunków SPRAWIEDLIWEGO traktowania. Niebawem rozpoczyna się prezydencja cypryjska, co niesie obawę przed brakiem uzgodnienia konkretnego stanowiska. Jeśli do tego dojdzie, rolnicy będą w bardzo trudnej sytuacji. NSZZ RI ,,Solidarność’’ nie jest za zmianami kosmetycznymi, wymagamy wejścia na równych warunkach tak, jak to określała pierwotna wersja traktatu. Grozi to zahamowaniem europejskim. Głos Polski musi być słyszany i zauważany, a WPR naprawdę wspólne. Konieczne jest przyspieszenie działań tak, by była możliwość skutecznej negocjacji budżetu.

W odpowiedzi na przemówienie poseł zgodził się z zarzutami Przewodniczącego Chróścikowskiego. Według Alberta Dessa to, co przedstawia reforma, jest obrazą dla rolnika. To, że raport zawiera wiele błędów udowodnił fakt wpłynięcia aż 1267 poprawek do skonstruowanego sprawozdania. Nie ma również do tej pory określonego budżetu UE, ale nie należy spodziewać się wielkiej puli pieniędzy przeznaczonej dla rolników. Przewiduje się ok. 1% środków na ten cel. Najważniejsze jednak jest to, by wszyscy rolnicy otrzymali równą ilość pieniędzy. Istotne jest również zrównanie płatności pomiędzy wszystkimi krajami. Pojawiła się koncepcja wniesienia skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Poseł stwierdził, iż jest świadomy odpowiedzialności zaistniałej sytuacji i kroków podejmowanych w sprawie przyszłości WPR. Może dojść jednak do tego, że dyskusja i realizacja założeń opóźni się w czasie. Mimo to poseł nie zamierza wyrazić aprobaty wobec zgłoszonych propozycji. W planach jest odstąpienie od historycznej wysokości premii, jaka obecnie obejmuje Wielką Brytanię. Nie można tego tolerować i godzić się na rabat brytyjski. Stanowisko Parlamentu Europejskiego określone będzie dopiero po poznaniu budżetu po 2014 r.

Elżbieta Miziołek, Zastępca Przewodniczącego NSZZ RI „Solidarność’’ poruszyła problematykę nierównej konkurencji, która funkcjonuje w obrębie UE. Nierówne płatności oraz traktowanie partnerów prowadzi do złamania podstawowej zasady dotyczącej braku równości konkurencji. Zaplanowane, bardzo niekorzystne reformy prowadzą do większego rozwarstwienia w tym zakresie. W UE, jak również w krajach trzecich globalny kapitał zaczyna wywierać bardzo duży wpływ na rynek UE. Możliwa jest sytuacja, w której kapitał wywodzący się z UE będzie stanowił konkurencję dla producentów z UE. Jest to niezwykle niebezpieczne i nie można do tego dopuścić. Nie ma racjonalnego uzasadnienia wobec przyczyny ograniczania zasięgu produkcji żywności. Zauważalna jest pespektywa znacznego zwiększenia zapotrzebowania na żywność w krótkim czasie. Według p. Miziołek Polska już jest zagrożona konkurencją krajów trzecich. Trzeba uważać na to, by ,,samemu sobie’’ nie stwarzać konkurencji.

Według Alberta Dessa wniosek jest 1 – jesteśmy bardzo oddaleni od wspólnej polityki rolnej. Takiej WPR nie tworzą propozycje KE. W kwestiach kapitałowych na całym świecie jest ten sam problem. W przeszłości były już nieścisłości z ryżem, zbożem i mlekiem w proszku, dlatego ważne jest, by mieć w Europie wielkie zapasy. Kiedy zachodzi niebezpieczeństwo spekulacji, trzeba się tym umiejętnie posługiwać. Konieczne jest gromadzenie zapasów w Europie wtedy, kiedy ceny są niskie. Obecnie w UE niewiele z państw chronią cła. Istnieje potrzeba ochrony jakości zewnętrznej naszego rynku. Trzy lata temu zostały wprowadzone najbardziej restrykcyjne warunki środki ochrony roślin i one musza być teraz wszędzie wdrażane.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here